niedziela, 1 listopada 2015

Film "Psy" Władysława Pasikowskiego

 Cześć i witam! :>

 Jakby spojrzeć kiedy tu ostatni raz zaglądałam i kiedy dodałam post, to nawet aktywność na fp(Linki dla tych, którzy nie orientują się o co chodzi------>
1) http://czytelniawszechstonna.blogspot.com/2015/08/po-przerwie-niedawnodawno-wprowadzonego.html
2) https://web.facebook.com/czytelniawszechstronna/?fref=ts) jest dużo lepsza niż tu...
Ale dzisiaj opisze film i muszę wam powiedzieć, że jeśli jesteście go nie znacie, to na pewno powinniście poznać, bo to zdecydowanie film godny polecenia :)

 "Psy" jest to produkcja mieszcząca się w ramach filmu fabularnego i sensacyjnego, której reżyserem jest(jak widać w tytule posta) Władysław Pasikowski. Ukazał się w 1992 r. Zamieszczam tabele podstawowych danych dla lepszego zobrazowania.


 
Psy
Gatuneksensacyjny
Data premiery31 grudnia 1992
Kraj produkcjiPolska
Język
polski
oraz epizodycznie
niemiecki
rosyjski
Czas trwania101 min
ReżyseriaWładysław Pasikowski
ScenariuszWładysław Pasikowski


 Film rozgrywa się w 1990 roku, jest to historyczny czas dla Polski, czasy PRL się skończyły, niedawno padł mur berliński, ZSRR chyli się ku upadkowi. Zewsząd dochodzą nas nowe to wiadomości odnośnie zmian, które staną się kluczowe dla "rodzącej" się na nowo Polski.
 W tej zawierusze potrzebna jest odpowiednia służba bezpieczeństwa, m.in policja. Nadeszły jednak zmiany i nie można zachować PRL-owskiej "Służby Bezpieczeństwa", która zostaje przekształcona na policje. Dotyka to ludzi pracujących do tej pory w" Służbie", muszą oni zostać zweryfikowani, a po tym procederze zostają wcieleni do oddziałów policji. Jednym z nich jest Franz Maurer, SB-ek, który ma za sobą wiele nieprzyjemnych sytuacji takich jak porzucenie przez żonę, która co więcej zabrała ze sobą ich syna. Jego przyjaciel, Olgier Żwirski("Olo") nie przechodzi weryfikacji i zostaje bez pracy.

 I tutaj chyba zrobimy stop. To ogólne przedstawienie tego co było na samym początku i na czym opiera się cała reszta(choć nie do końca, ale wolałabym wam tamtego nie opisywać, żeby nie pisać co się stanie).

 Warto tutaj wspomnieć o obsadzie, która w tamtych czasach kształtowała dopiero swoje wizerunki i nie była jeszcze bardzo znana, ale która udowodniła, że należy do "śmietanki", i że to przyszłe pokolenie genialnych aktorów. Dzisiaj te nazwiska są dla nas wręcz ikonami, a ten film pokazuje ich większe, bądź mniejsze początki. Kolejny argument, żeby obejrzeć :). Poniżej podaje kilka nazwisk(osoby te grały raczej ważniejsze role):


  • Bogusław Linda (por. Franciszek Maurer, Franz)
  • Marek Kondrat (por. Olgierd Żwirski, „Olo”)
  • Janusz Gajos (mjr Gross, „Siwy”)
  • Cezary Pazura (ppor. Waldemar Morawiec, „Nowy”)
  • Agnieszka Jaskółka (Angela Wenz)
  • Maciej Kozłowski (Barański, człowiek Grossa)
  • Jan Machulski (mjr Walenda)
  • Olaf Lubaszenko (Krzysztof „Młody”)
  • Artur Żmijewski (Radek Wolf, kolega Franza)
  • Andrzej Musiał (Ochocki, człowiek Grossa)



Ciekawostki:
1) Był najbardziej kasowym filmem lat 90. w Polsce
2) Obecnie uznawany za film kultowy i ważny element kinematografii polskiej
3) Doczekał się kontynuacji w postaci filmu "Psy 2: Ostatnia krew"(1994r.)
4) Cytaty z filmu na stałe weszły do języka potocznego, choć niewiele osób wie dzisiaj, że używa wyrażeń z filmu
5) Rola Franza Maurera ukształtowała wizerunek Lindy jako cynicznego "twardziela". Opinia ta została podtrzymana po takich filmach jak: "Psy 2:Ostatnia krew", "Sara", czy "Demony wojny wg Goi"

 Na zakończenie podaje link do filmiku z większością dobrych scen, gdzie usłyszycie popularne cytaty. Możecie go obejrzeć po filmie, bądź przed, jeśli takie wstawki wam nie przeszkadzają. Na pewno warto :>



 P.S Nie bójmy się sięgać po stare filmy, poszukiwać. Wielu ludzi zna te popularne, kasowe filmy z fabryki filmów w USA. Niewielu jednak orientuje się w starej kinematografii polskiej i świata. A choć te filmy nie posiadają tylu efektów np. komputerowych, to niosą zupełnie inną jakość i na pewno warto je oglądać :)
To takie małe przesłanie ode mnie dla was. Trzymajcie się ciepło :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz